O co pytają Państwo najczęściej?
Poniżej zebraliśmy pytania, które padają przy wejściu i na czacie klubu. Odpowiedzi są krótkie, a jeśli nie znajdą w nich Państwo swojej sprawy, prosimy o wiadomość.
Czego dotyczą pytania nowych osób?
Z naszych zapisków wynika, że nowe osoby pytają przede wszystkim o trzy rzeczy: czy trzeba znać zasady, czy nie będzie krępująco i ile to kosztuje. Odpowiedzi na wszystkie trzy są krótkie – nie, nie i nic – ale dobrze zobaczyć je napisane, zanim się wejdzie. Tym bardziej że nikt nie lubi pytać o takie rzeczy na głos, stojąc w drzwiach z plecakiem.
Pytania są podzielone na dwie grupy: o samym klubie i o graniu. Osobne zestawy znajdą Państwo także na stronach o grach, ligach i dołączaniu; tu zebraliśmy te, które nie mieszczą się w żadnej innej zakładce. W razie braku odpowiedzi prosimy o wiadomość: dopisujemy nowe pytania po każdym sezonie.
Czym jest klub i jak funkcjonuje?
Czym klub różni się od kawiarni z planszówkami?
Nie jesteśmy lokalem gastronomicznym i niczego nie sprzedajemy. Nie ma tu zamówień ani cennika; herbatę i kawę parzy się samodzielnie. Gry należą do klubu lub do uczestników, a stoły są wolne dla każdego, kto przyjdzie i ma ochotę zagrać. Jedyne, co wnosi się do klubu, to dobry humor i gotowość do podzielenia się stołem.
Kto jest właścicielem gier na półce?
Większość pudełek należy do klubu, kilkanaście do poszczególnych uczestników, którzy zostawili je na stałe. Takie pudełka mają na plakietce inicjały właściciela i nie wychodzą poza salę bez jego zgody. Katalog z podziałem prowadzi organizatorka. Zasada jest prosta: gra z inicjałami wraca do właściciela po zakończeniu wieczoru, jeśli sobie tego życzy.
Czy można wypożyczyć grę do domu?
Nie. Pudełka nie opuszczają klubowni, bo każde ma swoje miejsce na półce i swój komplet elementów. Jeśli chcą Państwo zagrać w coś w domu, organizator chętnie podpowie, gdzie można tę grę znaleźć albo ją wypróbować w ramach wieczoru.
Jak działa pierwszeństwo przy wyborze stołu?
Nie ma sztywnych reguł. Jeśli wieczór jest pełny, osoby czekające zapisują się na kartce przy półce, a stół przydziela organizator według liczby osób i gry. Z doświadczenia wiemy, że wystarczy kwadrans czekania. W tym czasie można obejrzeć półkę, wypić herbatę albo poznać osoby, które siedzą przy sąsiednim stole.
Jak dowiedzieć się o zmianach w grafiku?
Informację o zmianach wieszamy na drzwiach klubowni i publikujemy na czacie klubu najpóźniej w południe tego samego dnia. Zmiany zdarzają się rzadko, zwykle gdy organizator jest chory albo gdy sala musi być zamknięta z powodu remontu.
Czy odbywają się wydarzenia dodatkowe?
Raz w sezonie organizujemy wieczór z komputerami, w którym kilka stanowisk łączymy w jedną sieć. Pozostałe dodatki to wtorkowe wieczory ligowe. Wszystkie ogłaszamy z wyprzedzeniem, a udział w żadnym nie jest obowiązkowy. Ogłoszenie wisi na tablicy przy wejściu.
Jak wygląda gra z innymi?
Czy trzeba znać zasady wszystkich gier?
Nie. Nikt tego od Państwa nie wymaga, a przy stole zawsze znajdzie się osoba, która zna daną grę. Wystarczy zgłosić chęć spróbowania; pierwsza partia jest próbna i nie liczy się do wyników. Zasada ta dotyczy także doświadczonych graczy, którzy chcą wypróbować nową grę.
Czy mogę przyjść sam i niewiele mówić?
Tak, wiele osób tak właśnie zaczyna. Można usiąść przy stole, obserwować rozgrywkę i włączyć się, gdy będzie ochota. Nikt nie oczekuje rozmowy, dopóki sam jej nie zacznie. Zdarza się, że ktoś przez cały pierwszy wieczór siedzi w milczeniu, a na drugi przychodzi z własnym pudełkiem.
Co z osobami, które nie znoszą przegrywać?
Dla nich mamy kooperacje, w których cały stół gra przeciw grze i wygrywa albo przegrywa razem. W grach rywalizacyjnych przegrana jest częścią zabawy, a organizator pilnuje, żeby atmosfera nigdy nie zeszła do poziomu wyrzutów. Wynik nie jest ważniejszy od dobrego nastroju przy stole.
Czy gry wideo są równorzędne z planszowymi?
Nie. Planszówki mają pierwszeństwo, a ekran pojawia się wyłącznie w piątki w postaci jednej starej konsoli z telewizorem. Nie planujemy stanowisk komputerowych na stałe, bo klub powstał po to, żeby przy stole siedzieć twarzą w twarz. Piątkowa konsola jest ukłonem w stronę tych, którzy lubią wspominać dawne czasy.
Jak zgłosić uwagę lub pomysł?
Najłatwiej wpisać go do zeszytu przy półce albo napisać na adres klubu. Wszystkie uwagi czytamy na zebraniu przed sezonem, a te, które powtarzają się najczęściej, trafiają do kodeksu lub do planu zakupu nowych pudełek.